#2016-08-31 22:31:03 

Kaziulek

Użytkownik

Posty: 162

Skąd: Chorzów

Wiek: 22

Cześć, mam dośc osobliwy problem i wiem, że sporo osób tez przez to choć raz przechodziło w swoim związku. Otóż znamy się moją dziewczyną cztery lata, dotychczas wszystko między nami grało, ale rok temu oboje skończyliśmy studia w stolicy, zamieszkaliśmy ze sobą i żyjemy na własny rachunek. I od tego momentu zmagamy się z nieustannymi kłótniami waśniami i cichymi dniami, które doprowadzają mnie do szału. Czy to oznaka, że między nami już wszystko się wypaliło i czas na nowy etap w życiu?
#2016-08-31 22:54:41 

4g4t4

Użytkownik

Posty: 45

Skąd: Tczew

Wiek: 43

jesli zadajesz takie pytanie na forum, to chyba rzeczywiście sobie odpuść i poszukaj kogoś innego, zamiast dziewczyne wpędzać w lata. Bo gdyby ci zależało to szukałbyś sposobu, a nie wymówki.
#2016-09-01 00:41:31 

Kaziulek

Użytkownik

Posty: 162

Skąd: Chorzów

Wiek: 22

Źle się wyraziłem, chodzi mi o to, żeby poznać wasze doświadczenia, czy z tak głębokiego kryzysu jaki mamy obecnie można wyjść? Potrafimy nie rozmawiać tygodniami, do kłótni wystarczy nam stary chleb lub niewyniesione śmieci. Ale szczerze to nie wiem co z tym zrobić. Ona ciągle chodzi jakaś smutna, zafochana, na nic nie ma ochoty...
#2016-09-01 01:38:39 

Bubu

Użytkownik

Posty: 108

Skąd: Gdańsk

Wiek: 37

Tak jak pisałeś, każdemu myślę tamat kłótni i cichych dni jest dobrze znany, więc trafiłes na żyzny grunt. Z żoną przechodziliśmy przez to po ślubie, jak się urodziło dziecko i na nic tak naprawdę nas nie było stać. I generalnie wszystkie waśnie szły o kasę. Żona już pozew do sądu składała, ale się wygrzebaliśmy. Poszliśmy na psychoterapię dla par w Warszawie i dopiero tam udało nam się określić nasze problemy, żona się otworzyła, porozmawialiśmy, ustaliśmy czego od siebie oczekujemy za co jesteśmy na siebie źli. Istne katharsis!
#2016-09-01 01:53:45 

mocnoslaba

Użytkownik

Posty: 81

Skąd: Mikołajki

Wiek: 18

No fakt, teraz jak coś zaczyna się w związkach psuć to od strony zazwyczaj finansowej. Wiesz tak czytam i łaczę fakty.. Może twoja dziewczyna nie radzi sobie z nową rzeczywistością, wiesz, inaczej jest na studiach, inaczej jak pracujesz i utrzymijesz się sam. Może ma jakiegoś doła a ty jej w tym nie pomagasz?
#2016-09-01 02:49:56 

Kaziulek

Użytkownik

Posty: 162

Skąd: Chorzów

Wiek: 22

Wiesz co, no byćmoże. Nie radzimy sobie najgorzej, ale najlepiej też nie. Ja pracuję, ona teraz ma przewe bo nie może znaleźć niczego sensownego, ale to nie powód żeby od razu w depresję popadać.
#2016-09-01 05:21:45 

mocnoslaba

Użytkownik

Posty: 81

Skąd: Mikołajki

Wiek: 18

albo tak, albo nie. Każdy wszelkie trudności przeżywa inaczej. Jesli dziewczyna ma kruchą psychikę i nie ma wsparcia najbliższych to może być jej znacznie trudniej niż ci się wydaje. Moim zdaniem powinniście się udać do specjalisty, bo bardzo ważne jest żeby podjąć jak najszybciej leczenie depresji Warszawa Bielany na ul. Przy agorze przyjmuje bardzo fajna pani psycholog. Na pewno pomoże wam w rozwiązaniu waszych problemów.
#2016-09-01 06:03:45 

MiecznikONA

Użytkownik

Posty: 78

Skąd: Zabrze

Wiek: 18

Jak już rozmawiamy o problemach związkowych i psychologii, to co byscie poradzili w mojej sytuacji, znam się z chłopakiem dwa lata, jest cichy, mało empatyczny, i bardzo chłodny nawet w relacjach ze mną, podkreśla, ze nie lubi ludzi i towarzystwa. Bywa bardzo apodyktyczny, zabrania mi spotkań z koleżnakami, rodziną, a nawet wyjście na uczelnię jest monitorowane. Potrafi za mną chodzić kilka godzin ulicami warszawy, żeby mnie pilnować. To juz staje się co raz bardziej nienormalne a ja nie wiem czy na to reagować?
#2016-09-01 08:44:49 

masakrycznamasakrycznie

Użytkownik

Posty: 83

Skąd: Lublin

Wiek: 19

Wow, nieciekawie. Tak szczerze To mi wygląda na jakiś rodzaj schizofrenii. Czytałam kiedyś o osobowości schizoidalnej i powiem ci że twój opis zachowań chłopaka, ma wiele z nią wspólnego. Wpisz sobie w necie zaburzenia osobowości leczenie Warszawa i znajdź dobrego specjalistę, który się tym zajmuje, widziałam też w poście wyżej, że ktoś polecał psychiatrę na bielanach, więc też możesz się skontaktować. Jeżeli to jest to o czym ci napisałam, to pomoc będzie wam potrzebna.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015