#2016-09-19 02:49:07 

Bubu

Użytkownik

Posty: 108

Skąd: Gdańsk

Wiek: 37

Hej. Słuchajcie, jestem młodą osobą, studentem, ale mam jeden zasadniczy problem. Niby studia powinny profilować dokładnie to, czego się chce w życiu, ale chyba należę rzeczywiście do tego pokolenia millenialsów, bo zupełnie nie wiem, co ze sobą zrobić w życiu. Studiuję ten swój kierunek, ale nie wiem zasadniczo po co, pracuję by mieć na imprezy i jako takie życie, a później dopada mnie totalna chandra i nie wiem, co mam robić. NIe chcę żyć na socjalu, a tym bardziej tracić życia w korporacji licząc na to, że może mnie po 20 latach pracy nie zwolnią, a nuż awansują.
#2016-09-19 04:50:28 

Kaziulek

Użytkownik

Posty: 162

Skąd: Chorzów

Wiek: 22

O rany stary, to co Ty za studia wziąłeś? :P Poszedłbyś na jakiś techniczny, albo medyczy kierunek i nie miałbyś z tym żadnego problemu, a tak to pewnie wziąłeś jakiś humanistyczny badziew.
#2016-09-19 05:42:47 

Miejskiszef

Użytkownik

Posty: 59

Skąd: Poznań

Wiek: 23

Typowe „ścisłe” (ściśnięte?) myślenie… że jak humanista, to od razu tylko socjal, albo praca za barem. Ja sam pracuję w swoim zawodzie jako humanista i to nie pedagog, czy prawnik, tylko spec od marketingu w firmie. Co do zaś kolegi, tojemu po prostu brakuje wizji, ale to widzisz, dzisiaj młodzież (tak jak ja bym był jakoś szczeólnie stary) po prostu nie myśli o przyszłości. Skupiają się bardziej na tym, co jest tu i teraz, co z jednej strony jest dobre, bo mogą czerpać z chwili, ale kiedyś to tu i teraz bez zaplanowania przyszłości może wyglądać bardzo źle.
#2016-09-19 06:51:31 

Bubu

Użytkownik

Posty: 108

Skąd: Gdańsk

Wiek: 37

dzięki kolego, dobijaj mnie bardziej…
#2016-09-19 08:49:41 

mocnoslaba

Użytkownik

Posty: 81

Skąd: Mikołajki

Wiek: 18

Myślę, że nie chodziło koledze o dobijanie, czy coś, tylko po prostu o pokazanie tendencji wśród młodych ludzi. Dlatego dla nich, jak i dla wszystkich innych, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić w życiu, najlepszą pomocą będzie dobry coach, który pomoże poznać swoje możliwości. Niby śmieszne, prawda? Ale jednak często to, co mamy pod nosem, ciężko dostrzec, a najciężej jest poznać samego sieibe. A dzięki temu, że się zrozumie, jaki się ma potencjał, to łatwiej jest podjąć pewne decyzje.
#2016-09-19 10:29:27 

maksmaksof

Użytkownik

Posty: 47

Skąd: Moskwa

Wiek: 41

To prawda. Ja sam swojego czasu, choć do bycia studentem mi jż daleko, miałem podobny stan. Kolega polecił mi jedną z poznańskich firm szkoleniowych, którą można znaleźć na stronie michallegowski.pl. Prowadzi ją profesjonalny coach, przemiły facet, a przy tym fachowiec w swoim zawodzie. Polecam!
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015